W drugi weekend lipca, po raz czwarty, wystartuje festiwal Otwarta Ząbkowska. A już 30 czerwca rozpoczną | czytaj więcej...

Płyty winylowe kupisz na Ząbkowskiej 11 Pomimo, iż pierwszy heavy-metalowy sklep płytowy w Europie Środkowo-Wschodniej, słynna „Dziupla” | czytaj więcej...

Na Ząbkowskiej odbędzie się Praskie Spotkanie Wigilijne - już 17 grudnia! W niedzielę,17 grudnia, w godz. 13.00-17.00, | czytaj więcej...

Boska! Włoska i Boska! Praga - dwie Boskie knajpki na Pradze   Jeśli nie miałeś pomysłu na rodzinny | czytaj więcej...

Już  w ten weekend będzie miała miejsce kolejna edycja Święta Ząbkowskiej i Nocy Pragi. Po raz kolejny | czytaj więcej...

Szok, niedowierzanie, tysiące pytań bez odpowiedzi! Przedwczoraj pisaliśmy o tym, ze Ząbkowska będzie zamknięta przez całe | czytaj więcej...

Oh, jaka radość zagościła wśród mieszkańców! Ząbkowska będzie drugim Nowym Światem! Ulica będzie zamknięta przez całe | czytaj więcej...

Aktualnosci

Wystawa prac dzieci w Bocheńska Gallery

Z dnia by 4dmin jako Aktualnosci | Leave a comment

Drodzy Przyjaciele galerii i Artyści z nami związani!

Tym razem pragniemy zrobić wystawę prac Waszych dzieci – nieważne, ile mają
lat ani co tworzą. Nie stawiamy ograniczeń, jeśli chodzi o technikę, lecz
format – z racji na dostępną przestrzeń – preferujemy niezbyt pokaźny. | czytaj więcej…

Wystawa Marii Kiesner „Budynki” – Koneser

Z dnia by 4dmin jako Aktualnosci | Leave a comment

Maria Kiesner maluje cały czas ten sam motyw. Architekturę na tle nieba.
Tych płócien jest bardzo dużo. Malowane są od wielu lat w charakterystyczny sposób.
W zasadzie jest to ciągle ten sam obraz: portret domu. Bryła budynku w określonej sytuacji świetlnej.
Domy, ich całe pierzeje, okna, gzymsy, kominy, schody, mosty – wszystko to ustawione na tle nieba, raz ciemnego, innym razem jasnego.
Budynki w cieniu lub w słońcu, w dramatycznych kontrastach lub w ponurej poświacie są niby podobnie malowane, ale za każdym razem osobne.
Oglądając kolejne wystawy artystki można się przekonać, że istnieje niemal nieskończona liczba wariantów tego tematu.

Siłą tych prac jest to, że mamy do czynienia z obrazami, w których stajemy na przeciwko budynku raz jako giganci,którzy studiują pejzaż jak makietę, a kiedy indziej jako malutkie postaci na tle przytłaczających, nieosiągalnych murów.
Mimo inspiracji fotografią zgubiona jest optyczna niezręczność tego medium.
Na fotograficznej odbitce możemy wyobrażać sobie, czego nie ma w kadrze; w obrazach Marii Kiesner możemy to zobaczyć.
Deformacja pojawia się wtedy, gdy potrzeba wzmocnić poczucie monumentalności. Redukcja elementów potęguje surowość.
Zbędny detal gubiony jest z premedytacją wybrednego retuszera, który nad ornament stawia klarowność proporcji.

Wszystko zaczyna się od fotografii, gotowej, znalezionej, z reguły wybitnej, ale często też banalnej, pocztówkowej, użytkowej.

Nowością jest to, że artystka zaczęła sama robić fotograficzne pierwowzory, z których maluje.

Maria Kiesner traktuje aparat jak szkicownik, w którym notuje proporcje architektury, zachwyt porą dnia, dziwny detal.

Gdyby więc poszukiwać czegoś nowego w jej nudnie konsekwentnej drodze, byłby to właśnie fakt, że ośmieliła się robić zdjęcia do obrazów.

Patrząc na obrazy Kiesner czuje się, że malarka wie więcej o portretowanym przez siebie motywie.

Nie musi dopowiadać cudzych fotografii, potęgować wrażenia wywołanego przez kogoś innego, ale opowiada swoją własną historię od samego początku//Stefan Paruch


Bochenska Gallery
www.bochenskagallery.pl
www.facebook.com/Bochenska

Muzeum designu w Koneserze

Z dnia by 4dmin jako Aktualnosci | Leave a comment

Jak podaje Gazeta Wyborcza, w dawnej Wytwórni Wódek „Koneser” na Pradze powstaje przyczółek Muzeum Narodowego. Będą tu zajęcia edukacyjne z wzornictwa, a w przyszłości – być może – siedziba zbioru polskiego designu.

Licząca ponad 24 tys. obiektów kolekcja wzornictwa Muzeum Narodowego jest upchnięta w ciasnym magazynie w Otwocku Wielkim pod Warszawą. Jej część pokazano wiosną na wystawie „Chcemy być nowocześni”, którą obejrzało ponad 30 tys. osób. Po tym sukcesie ekspozycja rusza w trasę po Polsce i zagranicy. W październiku zobaczą ją mieszkańcy Szczecina, w lutym – Gdyni, potem odwiedzi m.in. Holandię. Powodzenie wystawy nie przełożyło się, niestety, na znalezienie upragnionej siedziby dla zbioru. Kuratorki kolekcji zabiegają o nią od lat. Ich starania wspiera „Gazeta”.

Pojawiła się jednak szansa na ulokowanie polskiego designu w zabytkowych murach dawnej Wytwórni Wódek „Koneser” przy Ząbkowskiej. Wczoraj w budynku starej gorzelni na wykonanym z beczki po oleju stoliku list intencyjny podpisali wicedyrektor Muzeum Narodowego Beata Chmiel i Rafał Szczepański, wiceprezes firmy BBI Development, do której należy „Koneser”.

Deweloper udostępni 200-metrową salę na parterze gorzelni zajmowaną ostatnio przez sklep Magazyn Praga. Od 22 października będą się w niej odbywać zajęcia edukacyjne na temat wzornictwa. – Muzeum Narodowe wprowadza Pragę w orbitę wielkiej kultury – nie krył entuzjazmu Rafał Szczepański, przywołując też związki designu z produkcją wódki: – Autorem projektu butelki „Wyborowej” był przecież Frank Gehry.

– Ze względu na panujące tu surowe warunki będziemy pokazywać przedmioty ze szkła, plastiku i ceramiki – zapowiedziała Beata Chmiel. – W tej chwili ten budynek nie nadaje się do trzymania delikatnych tkanin czy sklejki. Planujemy lekcje z dziećmi i warsztaty z osobami słabowidzącymi.

Wzniesiona w końcu XIX w. gorzelnia góruje nad fabrycznym kompleksem pięciokondygnacyjną wieżą. Kiedyś odbywał się w niej proces oczyszczania spirytusu, czyli rektyfikacja. W niższych skrzydłach mieściły się sala aparaturowa i kotłownia. Firma BBI Development przeznaczyła ten budynek na cele kulturalne. Już teraz mieści się w nim ekspozycja Muzeum Warszawskiej Pragi i Galeria Klimy Boheńskiej. Kultura ma być uzupełnieniem dla powstającego w „Koneserze” zespołu mieszkalno-biurowo-handlowego. Ten składa się z zaadaptowanych zabytkowych budynków fabryki i nowych domów od strony Białostockiej i Nieporęckiej. Wartą 500 mln zł inwestycję deweloper chce ukończyć w 2014 r.

– Mam nadzieję, że to dopiero wstęp do poważniejszej współpracy z Muzeum Narodowym – mówił wczoraj Rafał Szczepański. – Naszą intencją jest, by większa część budynku rektyfikacji była wykorzystana przez tę instytucję. Pragniemy sprowadzić tu całą kolekcję wzornictwa Muzeum. Dołożymy wszelkich starań, żeby się tak stało.

Budynek ma w sumie 1,6 tys. m kw.. BBI planuje rozpoczęcie jego rewitalizacji w przyszłym roku. – Po remoncie i odpowiedniej adaptacji będzie się nadawał dla naszej kolekcji wzornictwa – stwierdziła Beata Chmiel. Na pytanie, czy Muzeum Narodowe wprowadzi się do „Konesera” na podstawie umowy najmu i ile będzie za to płaciło, odpowiedziała: – Prowadzimy jeszcze rozmowy z właścicielem.

Na podstawie: Gazeta.pl